Nastał czas na koniec roku harcerskiego i ostatnią zbiórkę tegoroczną. Tak więc, był to czas na podsumowania. Spoktaliśmy się u dh Komendantki na Kazimierzu. Po poczekaniu na wszystkich, przystąpiliśmy do myślenia nad tym, co się nam w tym roku podobało, co nie i co chcemy robić. Ustaliliśmy również na zbiórce, że w sierpniu jedziemy na biwak w Góry Świętokrzyskie. Oby się udał i wyszedł dobrze. A dla tych, co nie zagościli na zbiórce, informacja: właściwa część podsumowania i planowania następnego roku odbędzie się pól roku po DMB, czyli 22 lipca Do zobaczenia, wtedy
Dzisiejsza zbiórka, jako zbiórka spontaniczna nie miała konkretnych celów oprócz dobrej zabawy. I tak w licznym gronie dzików przez całą zbiórkę dobrze się bawiliśmy grając w na początku 2 piłki, a potem w normalnego kosza. Każdy się dobrze zmęczył, a teraz jedziemy pomoczyć tyłki na Silesii. Tak więc: bajo. Bez odbioru.
Nasza kolejna wspólna zbiórka organizowana tym razem przez 8 DW Czogori była w dość nietypowym miejscu, gdyż na wydziale prawa. Jak na to nietypowe miejsce były małe problemy z salą, które nie były dla nas żadnym problemem. Po małym pograniu w gry i po poukładaniu kolejnych etapów powstawania i rozwijania się bluesa, mogliśmy już wejść do sali aby oglądać film “Ray”. Była to biografia jednego z najpopularniejszych bluesmenów - Raya Charlesa. Film był ciekawy i nietuzinkowy, ale najważniejsze w nim było to, że był przepełniony muzyką bluesową. Mamy nadzieję, że na tej zbiórce nie skończymy integrować się z Czogori
Dzisiejsza zbiórka odbyła się u Burzy w domu. Od początku dowiedzieliśmy się, że niestety nie przyszliśmy żeby się najeść, ale żeby zobaczyć jak w magiczny sposób te same rzeczy zamienić w różne potrawy. I tak pokolei wszyscy szykowali różne potrawy. Były m.in. warzywa na parze i gotowane, marynowany kurczak (i zwykły też) i wieprz (oraz inne mięsa), pyrki, bagietki czosnkowe oraz sałatki. Wszyscy na pewno zwiększyli swoją kucharską wiedzę i mięli okazję skosztowac nowych smaków - choć tak naprawdę jak się dowiedziliśmy to zapach jest odpowiedzialny za smak potraw Tak więc dużo się nawąchaliśmy na zbiórce.
Mimo deszczu rajd zgromadził 34 uczestników, którzy wystartowali dzisiaj rano w rajdzie. Poniżej znajduje się wiele relacji i galerii od naszych partnerów medialnych: TVP Opole NTO Galeria na 24opole.pl Relacja na 24opole.pl
Ten rajd współorganizowany przez Dziki pochłonął najwięcej czasu im ostatnio. Ostatnie zbiórki przed rajdem były poświęcone na jego przygotowania. W rajdzie wystartowało 17 ekip. W mojej skromnej opinii rajd może zostać uznany za udany. Z roku na roku jest lepiej i o to chodzi. Mamy nadzieje, że za rok wystartuje jeszcze więcej ekip i tym razem pogoda dopisze!
Zbiórka ta była jedną z najbardziej licznych, gdyż gościnnie zagościła na niej 8 DW Czogori. Na samym wstępie poznaliśmy rózne style jazzowe i ich kolejność powstawania. Trochę do tego doszliśmy sami, ale pomoc Piotrka - naszego Jazzmana - była niezbędna. W oczekiwaniu na film i podłączenie sprzętu, była również partyjka gry: ła, zibom, gilili, która zakończyła się stosunkowo szybko, gdyż można było już po chwili oglądać film, który był głównym punktem zbiórki. Film “1900″, który był przepełnionym wieloma świetnymi jazzowymi utworami jak i fortepianowymi wstawkami na pewno przypadł nam do gustu. Po filmie była okazja do spróbowania zagrania naszymi głosami jazzowego utworu, ale skończyło się na tańczeniu i małym disco. Ze zbiórki powstał wniosek, że częściej musimy razem działać drużynami i tak dalej idąc, zostaliśmy zaproszeni na tym razem zbiórkę o bluesie przez Czogori.
Dzisiejsza zbiórka była zbiórką integrującą Dziki z 30 DSH Feniks. Głównym tematem zbiórki był stres i sposoby na odstresowanie się. Robiliśmy wiele różnych rzeczy aby zgłębić tajniki stresu a skończyło się i tak na rzucaniu jajek na górce śmierci w worki (marnotrastwo!). Ja na szczęście swoje jajko zachowałem i zastosowałem w postaci jajecznicy wydaje mi się, że taka postać jajka jest dużo bardziej odstresowująca niż postać rozwalonego jajka na plastikowym worku. Oczywiście oprócz tego na zbiórce tworzyliśmy naszych zestresowanych przyjaciół z ciasta. Oj nie tęgie były ich miny. Ale za to byli naprawdę przyjacielscy W trakcie zbiórki wiele osób również nauczyło się grać w Quake przez domofon. Myślę, że jest to bardzo przydatna umiejętność, w szczegółności, gdy ktoś umie grać w trójkę, bo przecież W Trójkę Fajniej.
Kolejna zbiórka autorska, tym razem jej przeprowadzenie należało do Patysia. Patyś, wielki fan anime, na pierwszej części swoich 2 zbiórek z anime zaprezentował anime: Miecz Nieznajomego. Mi osobiście bardzo ten film przypadł do gustu i zaciekawił. Zachwycił mnie swoją animacją i dynamiką. Anima ta była pełna krwi i ropzlatania flaków, a mimo to, jak sam Patyś powiedział, jest to bajka rodzinna dla Japończyków, taka po dobrym, rodzinnym obiadku. Mam nadzieję, że to nie pierwszy i ostatni raz, kiedy razem oglądaliśmy anime zapodawane przez Patysia.